piątek, 11 lipca 2014

Pstrokato

Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj pokażę Wam coś, co wcale pracy nie wymaga. Na połączenie  "lakier bazowy + topper" pozwolić może sobie każdy i u każdego będzie wyglądać to oryginalnie. Nie spotkałam się też by topper nie przyciągnął na siebie uwagi ;)
Do dzisiejszych pazurków wykorzystałam GR Rich Color nr 66 oraz Life nr 21. Transparentna baza świetnie wygląda w połączeniu z biało-czarnym brokatem i heksami. Same zobaczcie :)







Niestety, zmywanie będzie najgorsze! Bardzo nie lubię zmywać brokatów, a zapomniałam użyć bazy "peel off".
Lubicie toppery? Lakiery Life w swojej kolekcji mają na prawdę przepięknie kolory. Muszę kiedyś skusić się na więcej ;)

Buziaczki :*

piątek, 4 lipca 2014

Balloons!

Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj pokażę Wam jak wykorzystałam lakier przedstawiony w ostatniej notce KLIK. Oczywiście uwielbiam frenchowe pazurki, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby odrobinę je urozmaicić. Pobawiłam się sondą i linerem. Uzbroiłam w porządną dawkę kolorów i... są! Balony! :)

W naturalnym świetle:



W sztucznym świetle:




Co powiecie na takie optymistyczne zdobienie? :) Miałam dużo śmiechu robiąc kropy, szczególnie lewą ręką :D

Buziaczki :*

czwartek, 3 lipca 2014

Golden Rose Rich Color nr 66

Cześć Dziewczyny!

Po sesji troszkę poleniuchowałam bo od przyszłego tygodnia znowu jestem na wysokich obrotach. Między jazdą na rolkach, opalaniem i zabawą z psem znalazłam czas na malowanie paznokci :)
Wczoraj zaspokoiłam też swoją lakierową "chcicę" i do kuferka trafiły dwa "nowe" odcienie lakierów Rich Color. Dziś chciałam Wam pokazać pierwszy z nich - blady róż pod numerkiem 66.

Golden Rose Rich Color nr 66

Pojemność: 10,5 ml
Buteleczka: wygodna w przechowywaniu, szklana, prostokątna butelka ze srebrną nakrętką.
Kolor: pastelowy, bardzo rozbielony róż.
Wykończenie: zdecydowanie kremowe.
Konsystencja: bardzo rzadki. Trzeba uważać przy malowaniu i zaraz po nim. Lakier lubi rozlewać się na skórki a przy nieuwadze i przechyleniu dłoni zaraz po malowaniu lubi się także przemieszczać. Radzę chociaż kilka sekund trzymać dłonie nieruchomo żeby lakier nie wędrował ;)
Krycie: czy to Rich Color? Chyba tylko z nazwy... Na zdjęciach pokazuje Wam paznokcie z dwoma warstwami lakieru. Jest to odcień transparentny. Nie wiem ile potrzeba byłoby warstw żeby pokryć całkowicie długie paznokcie. Absolutnie nie zaliczę tego lakieru do "One step" jak przy tej serii obiecuje nam producent. Lakier idealny do frencha ale nie do całkowitego pokrycia paznokci.
Pędzelek: mój ulubiony Maxi Brush! Idealnie dociera w każdy zakamarek, dobrze rozprowadza i nabiera lakier. Osoby, które dopiero sięgną po tą serię na pewno będą musiały się przyzwyczaić ale warto! :)
Schnięcie: nakładałam cienkie warstwy (jak zawsze przy Rich Color) i schnie dokładnie tak jak pozostałe. 10-15 minut i paznokcie gotowe.
Trwałość: lakier dopiero co trafił na paznokcie więc będę testować :)
Zmywanie: podejrzewam, że będzie tak samo bezproblemowe jak reszta ale się zobaczy.
Cena: 6,90 zł
Dostępność: sklep internetowy, wyspy w galeriach handlowych, osiedlowe sklepiki itd.
 
Zdjęcia z lampą:

 Bez lampy:






Przed kupnem specjalnie sprawdzałam ten lakier na kilku blogach. Zastanawiałam się czy GR udało się zrobić tak pudrowy róż, który kryje przy pierwszej warstwie. Moje obawy były słuszne, bo wiele dziewczyn pisało, że trzeba użyć X warstw żeby krył. Lakier idealnie nadaje się do frencha. Paznokcie są po nim przyjemnie delikatne, wyglądają zdrowo i elegancko ale... Halo?? Przecież Rich Color miał być "ONE STEP"! Czy Golden Rose o tym zapomniało?
Gdybym była klientką, która nie czyta recenzji w internecie (a jest takich WIELE!) i nie miałabym do czynienia z tą serią lakierów wcześniej (a większość umie czytać skoro na lakierach pisze, że kryje po jednej warstwie) to czułabym się grubo oszukana. "One step" to "One step". Skoro lakier znalazł się w tej a nie innej kolekcji to chyba do czegoś to zobowiązuje? Mylę się?
Oczywiście nie umniejszam lakierowi, bo do mlecznych paznokci jest idealny i po przeczytanych recenzjach właśnie po to go kupiłam. Ale nowe klientki... Golden Rose, chyba przesadziliście, nie sądzicie? :)

A jak Wasze wrażenia? Kupiłyście ten lakier? Jakie były Wasze odczucia?

Buziaczki :*