piątek, 16 listopada 2012

Tydzień piąty: Żywioły.

Mój wybrany żywioł nie jest ani ogniem, ani wodą. Tylko.. powietrzem! A skojarzyło mi się z "Kolorowym wiatrem", a wszyscy wiedzą jaka to bajka :) Nie wiem czy wiatr mi wyszedł, malowałam wzorek w przerwie między pisaniem inżynierki a... pisaniem inżynierki :D Jako bazowy lakier wykorzystałam nową, fioletową delię. Ależ ma skubana niesamowity kolor! Chyba pomaluje paznokcie samym tym fioletem, cudownie się mieni :)


Widać, że robione w pośpiechu: dopiero po zgraniu zdjęć na komputer zdałam sobie sprawę, że nie zauważyłam maźniętych gąbeczką skórek wokół paznokci :( Nie miałam już nawet czasu na dodanie liści, może wtedy wyglądałoby trochę bardziej jak wiatr :D

Wzorek wykonany z okazji zabawy:

Pracę innych uczestniczek można zobaczyć tu: KLIK!

7 komentarzy:

  1. już robisz tydzień 5ty?! ja czwartego jeszcze nie mam xD ja tam widzę chmury tutaj. tak mi się skojarzyło...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też skojarzyło się z chmurkami:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym powiedziała, że chmurki pędzone przez wiatr:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ah.. mogą być w sumie i chmurki :D Niebo z powietrzem jest bardzo powiązane :D
    Dziękuje za miłe komentarze :*
    Tydzień czwarty był najfajniejszy z najfajniejszych! :D

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami :)