środa, 10 października 2012

Galaxy Nails! Krok po kroku ;)

Moja pierwsza instrukcja zdobienia przypadła na ulubione Galaxy Nails. Ośmielę się stwierdzić, że nie ma paznokcio i lakieromaniaczki, która nie wiedziałaby co to są Gwiezdne Paznokcie :)
Efekt jest cudowny, a wykonanie banalnie proste!
Zacznijmy jednak od zestawu malującego :)

- baza pod lakier, w tej roli Killys Akrylowa Moc (przyznam się, że nie wyobrażam sobie malowania paznokci bez jakiejkolwiek bazy. Strach przed ich zafarbowaniem jest silniejszy ode mnie),
- czarny lakier Miss Selene nr 160,
- lakier Wibo Your Fantasy nr 291,


- lakier Golden Rose Care+Strong nr 192,
- lakier No Name (butelka wygląda identycznie jak Safari, ale tej nazwy firmy nie ma i numeru też nie ma),
- lakier Yves Saint Laurent La Laque Couture nr 32,


- lakier nawierzchniowy Golden Rose Gel Look Top Coat,
- lakier Safari nr 56.


Nie może zabraknać też naszych narzędzi wykonawczych, a dokładniej:
- szpilka (może być też wykałaczka albo inny przedmiot, którym namalujemy "gwiazdki"),
- gąbka.


A teraz właściwa część posta - krok po kroku :)

1. Polecam zacząć najpierw od nałożenia bazy pod lakier, ponieważ przy malowaniu paznokci ciemne czy intensywne kolory mogą zabarwiać. Zaczęłam więc od bazy (Killys Akrylowa Moc), a później użyłam lakieru, który miał być tłem naszego wszechświata (Miss Selene nr 160).

2. Stwierdziłam, że moje niebo będzie ciekawiej wyglądać jeśli będzie się skrzyć :) Dlatego "wzmocniłam" je lakierem z drobinkami (Wibo Your Fantasy nr 291), które mienią się jak gwiazdki :) Oczywiście kto tego nie lubi, bądź nie ma takiego lakieru może etap pominąć - nic się nie stanie.

3. Teraz możemy puścić wodze fantazji i "formować" nasze niebo. Są dwie możliwości: krople lakieru nakładamy na np. folie i z niej nabieramy odrobinę lakieru gąbką, albo nabieramy lakier bezpośrednio z pędzelka. Jak kto woli :) Kiedy lakier już nabierzemy odciskamy go na tle w taki sposób w jaki nam się podoba. Mogą to byś lekkie kółeczka, linia idąca wzdłuż paznokcia. Najlepiej zaczynać od koloru ciemniejszego, aż do najjaśniejszego (GR Care+Strong nr 192 -> No Name). Przy okazji możemy też łączyć różne odcienie (Yves Saint Laurent La Laque Couture nr 32).

4. Przystąpmy wreszcie do końcowego etapu nadawania wyglądu naszemu wszechświatowi :) Za pomocą szpilki/wykałaczki/innego nadającego się narzędzia robimy kropeczki, które mają wyglądać jak gwiazdy lub rozciągamy je w formie krzyżyków (Safari nr 56). I znowu umieszczamy je tak jak nam się podoba :) Ja dodałam jeszcze na koniec odrobinę białych plamek, wygląda bardziej rzeczywiście. Bardzo przepraszam za umazane skórki, ale w trakcie pracy nie da rady się nie ubrudzić :D

5. Ostatni etap naszej pracy, nałożenie Top Coata (Golden Rose Gel Look Top Coat) i cieszenie się z efektów :) Powiem nieśmiało, że Gel Look wywarł na mnie duże wrażenie. Chociaż to co dzieje się na paznokciach nie daje wyglądać mu tak jak powinien (za dużo się dzieje) - jest super.


I jak Wam się podoba? Czy wszystko wyjaśniłam tak jak powinno być, czy czegoś brakuje?

Pozdrawiam Wszystkich gorąco :)





7 komentarzy:

  1. Czarny lakier świetnie odbarwia płytkę paznokciową więc spokojnie można malować bez bazy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym nawet nie wiedziałam, dziękuje ślicznie :)

      Usuń
  2. Galaxy Nails-znana mi metoda, ale jeszcze się nie nadarzyła okazja, by wykonać go na swoich paznokciach :) ładnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, nie pasuje do wszystkiego. Na co dzień może wyglądać dziwnie, ale na wyjście nadaje się znakomicie :) Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  3. bardzo ładnie Ci wyszło. :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami :)