niedziela, 15 grudnia 2013

Lovely Snow Dust nr 01

Cześć Dziewczyny!

Was też ogarnął szał zimowych piasków od Lovely? Ja się skusiłam i nie żałuję! Przygarnęłam do swojego kuferka magiczne, chłodne złoto. A wszystko za sprawą natalia-lily i jej posta, w którym pokazała ten prześliczny lakier! Szczerze przyznam - zapomniałam, że ta kolekcja ma lada chwila pojawić się w sklepach...

Lovely Snow Dust nr 01

Pojemność: 8 ml
Buteleczka: szklana, okrągła buteleczka z białą nakrętką
Kolor: chłodne złoto.
Wykończenie: idealnie piaskowe z mnóstwem delikatnego brokatu.
Konsystencja: bardzo wygodna do nakładania. Rzadka, ale nie rozlewająca się po skórkach.
Krycie: jestem mile zaskoczona bo na pazurkach mam tylko JEDNĄ warstwę! Do tego nie jest ona wcale zbyt gruba, taki średniak. Szok!
Pędzelek: nie jest wąski ani szeroki, bardzo wygodny do malowania.
Schnięcie: z przyjemnością informuję, że lakier bardzo szybko schnie. Poczekamy 10 minut i mani gotowy!
Zmywanie: jeszcze nie wiem bo... patrzcie niżej ;)
Trwałość: trzyma się już 5 dni! I nie chce odpryskiwać! Końcówki lekko się starły ale widać to tylko przy wnikliwym przyglądaniu się.
Cena: około 8,50 zł - cena bardzo przystępna jeśli chodzi o piaski. Lubię Lovely za to, że często nowości są w "normalnych" cenach i każdy może je wypróbować.
Dostępność: szafy Lovely.






Lakier nawet na takich krótkich paznokciach wygląda fajnie - ja jestem ogromnie zadowolona z efektu! Żółte złoto z kolekcji Baltic Sand było dla mnie zbyt mocne, natomiast ten lakier jest tym, czego właśnie szukałam! I nie zawiodłam się :) Zachwycam się cały czas jego trwałością, która wydaje mi się być niesamowita jeśli chodzi o piaski (szczególnie, że... no wiecie... zepsuła się zmywarka xD).
Sreberko z tej kolekcji nie przemawia do nie tak bardzo. Chciałabym jednak wypróbować bieli, która niestety znika z półek w trybie ekspresowym :(

Jestem pewna, że któraś z Was też skusiła się na zimową kolekcję piasków. Powiedzcie jak Wam się podoba!

Buziaczki :*

5 komentarzy:

  1. U mnie są niestety jeszcze niedostępne, ale tylko jak się pojawią to się do nich dorwę, bo są przecudowne !

    OdpowiedzUsuń
  2. mam biały - super efekt, mega trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i uwielbiam. Zaczął odpryskiwać, ale tylko wtedy gdy zaczęłam myć okna w całym domy - nie dziwię się bo nie myję nigdy w rękawiczkach.:)
    Nie musisz się obawiać zmywania, ponieważ nawet mamie z dumą pokazywałam jak ładnie schodzi. Po prostu moczysz wacik, trzymasz na paznokciu i liczysz do 10...i kilka razy trzesz wzdłuż paznokcia i lakier pięknie schodzi:) Zużyłam na niego 2 płatki kosmetyczne, a u mnie to norma,bo przy mocnych glitterach brokatowych czasem cierpię i wtedy muszę zdzierać pilniczkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam biały i go uwielbiam :D
    Daje efekt zmrożonych pazurków :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami :)