czwartek, 24 stycznia 2013

Nowości w lisim koszyku

W związku ze zdaniem wszystkich egzaminów sesyjnych postanowiłam, że zrobię sobie prezent :D (oczywiście to nie koniec... czeka mnie obrona ^^) Zajrzałam oczywiście do Natury i na stoisko Golden Rose. W Naturze natknęłam się (chyba na nową?) blaszkę do robienia stempelków. Nie mogłam się jej oprzeć! A wszystko przez sówsko, które z niej na mnie patrzyło! 


Do tego, do mojego kuferka przybył jeszcze jeden lakier GR Rich Color, tym razem nr 20 - przy pierwszych zakupach przykuł moją uwagę i jednak musiał trafić w moje ręce :)


Jestem zachwycona tym lakierem ze względu na większe drobinki, które się w nim znajdują. Są duże a nie jest to brokat. Jestem ciekawa jak będzie wyglądał na paznokciach i czy rzeczywiście będzie kolejnym jednowarstwowcem :)

Zdenerwowana Gel Lookiem postanowiłam także kupić coś innego nawierzchniowego. Wybór padł na GR Quick Dry, który zbiera dość dobre opinie, szczególnie na temat swojej trwałości. Ciekawe czy zrodzi się miłość do tego lakieru ;)


Szczerze mówiąc, mam już dość bawienia się z pęknięciami... Chcecie zobaczyć jak wyglądały ostatnie paznokcie po dniu noszenia? O tak wyglądały!! A używam minimalnych warstw topa...


Coś strasznego... A im gęstszy robi się ten lakier z biegiem czasu, tym gorsze robią się pęknięcia. A tak bardzo go lubiłam :(

15 komentarzy:

  1. to na pewno nowe płytki bo ostatnio szukałam i jeszcze nie było, muszę koniecznie je kupić bo mam tylko jedną która mi się totalnie znudziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była jedna, jedyna! Musiałam ją przygarnąć :D

      Usuń
  2. o kurcze, dlaczego one tak popękały? jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja mam jakiś felerny? Ale dziewczyna w GR mówiła, że jej też się takie robiły - ale teraz używa cienkich warstw i jest w porządku. No u mnie nie jest bo mimo cienkich warstw tak wyglądają po jednym dniu :(

      Usuń
    2. mi robiło się identycznie i w końcu go wyrzuciłam, chociaż starałam się jak najwięcej go wykorzystać, ale już więcej go nie kupię ...

      Usuń
    3. Ja też sobie daruje... A wcześniej dziewczyny się nie skarżyły na takie działanie :/ Tym bardziej jestem zaskoczona sytuacją.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Prawda? I ten "pantofelek" też wygląda ciekawe :D Jutro będę próbować!

      Usuń
  4. Sówka cudna! :) Gratuluję, że już masz za sobą sesję :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Ale w środę obrona! Trzęsę się jak osika :P

      Usuń
  5. Czaiłam się na ten top coat - dobrze, że go nie kupiłam :(

    trzymam kciuki! :) będzie 5! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz będę testować ten Quick Dry, jestem ciekawa czy mnie zaskoczy :D W razie jak będzie sprawował się dobrze, będę polecać.

      Nie dziękuje na razie, podziękuje jak zdam! :D

      Usuń
  6. Tez mam tą płytkę z essence, kupiłam ze względu na sówkę ;) choć pozostałymi wzorkami też jestem zachwycona :)
    a próbowałaś rozcieńczalnika do lakierów? może jest za gęsty i dlatego pęka? ja w ten sposób ratuję mój seche vite jak zgęstnieje - działa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam o rozcieńczalniku do lakierów. Ale podejrzewam, że to niestety taka uroda tego topa, nawet jak był od razu po zakupie to pękał :( Na razie zrobię mu odpoczynek i będę używać dla wzorków niewymagających długiego noszenia :D Dziękuję ogromnie za rade!
      Co do płytki, mam wrażenie jakby była lepszej jakości niż wcześniejsze. Na pewno sowa odbiła mi się za pierwszym razem bez żadnych problemów. Muszę spróbować kolejnych wzorków!

      Usuń

Podziel się ze mną swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami :)